PUNKTY WIDOKOWE TALLINA

Punkty widokowe Tallina znajdują się w różnych częściach stolicy i zapewniają przy dobrej pogodzie i widoczności przepiękne widoki. Każde miejsce jest inne, każde pozwala spojrzeć na miasto jak by z innej perspektywy.

Punkty widokowe Tallina to nietypowy przewodnik po wszystkich ( lub prawie ) miejscach w jakich możemy się wspiąć lub wjechać windą i obejrzeć stolicę z góry. Każdego inny widok zachwyci, a że tych miejsc jest cała masa, sami wybierzcie na co i z której strony chcecie spojrzeć.


PUNKTY WIDOKOWE TALLINA – MAPA OPISANYCH MIEJSC



WIEŻA RATUSZOWA


To dla mnie numer jeden wśród wszystkich punktów widokowych Tallina. Gotycki Ratusz znajduje się na Placu Ratuszowym, czyli w sercu Starego Miasta i pochodzi z początku XV wieku. Po stronie wschodniej znajduje się smukła, ośmioboczna wieża, wysokości 64 m na którą właśnie można się wdrapać. Ratusz został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.


  • Szczegóły zwiedzania wieży ratuszowej na STRONIE
  • wstęp na wieże: dorośli: 4 €, dzieci poniżej 18 lat: 2 €
  • wieża czynna od 1 czerwca do 31 sierpnia w godzinach 11.00-18.00
  • Zamknięta w święta państwowe 23-24 czerwca i 20 sierpnia
  • Wejście do wieży znajduje się tuż pod wieżą, obok tawerny III Smok.

Na wieże ratusza wchodzi się na wysokość 34 metrów po 115 bardzo krętych i wąskich i stromych schodkach. Nie polecam osobom z klaustrofobią, osobom starszym, z nadwagą lub z bardzo małymi dziećmi. Wieża nie nadaje się też do zwiedzania grupowego. Za to widok z góry na całe stare miasto jest fantastyczny.


PIISKOPI – PLATFORMA WIDOKOWA


To mała, przypominająca ogród platforma widokowa po zachodniej stronie wzgórza Toompea. Ten ukryty plac znany jako Piiskopi aed lub inaczej Ogród Biskupa. W XVIII i XIX wieku znajdowały się tu bowiem ogrody przyległego kościoła kopułowego. Obok znajduje się Katedry Najświętszej Maryi Panny. To zdecydowanie najmniej ciekawy punkt widokowy, o czym może świadczyć fakt, że zrobiłam tu dosłownie jedno zdjęcie.


PATKULI – PLATFORMA WIDOKOWA I SCHODY


Dwa najlepsze miejsca do podziwiania miasta znajdują się kawałek dalej na wzgórzu Toompea. Pierwszy z nich położony jest najbardziej na północ, drugi (opisany poniżej) bardziej na wschód. Z obu roztacza się fantastyczna panorama na tallińskie stare miasto. Platforma Patkuli to jedno z bardziej popularnych turystycznie miejsc więc na samotność nie macie co liczyć. Można dostać się tu od dołu schodami lub od strony Budynków Rządowych.


KOHTUOTSA – PLATFORMA WIDOKOWA


Drugi punkt widokowy, który absolutnie trzeba „zaliczyć” to Platforma Kohtuotsa położona bardziej na wschód, ale wciąż na Górnym Mieście. Znajduje się tuż nad bramą wejściową Pika jala väravatorn. Widać stąd wąskie uliczki Starego Miasta oraz strzeliste wieże budynku ratusza oraz kościoła św. Ducha.


WIEŻA KOŚCIOŁA ŚWIĘTEGO OLAFA


Budowla Kościoła znajduje się w północnej części Starego Miasta, jest bardzo wysoka, nie sposób jej nie zauważyć, ale na pewno przeglądając zdjęcia bardzo łatwo pomylić ją z niemalże identycznym kościołem Św. Mikołaja. Kościół ten powstał w średniowieczu w pobliżu placu targowego kupców skandynawskich. Nosi imię Olafa II, czyli króla Norwegii. Pierwsze wzmianki o powstałej w tym miejscu kamiennej świątyni pochodzą z 1267 roku, ale dopiero w XV wieku wieża kościoła została zwieńczona szpiczastym hełmem. Wybudowana wtedy 159 metrowa gotycka wieża była najwyższa nad Bałtykiem. Niestety ta pierwotna została strawiona przez pożar i obecna mierzy już tylko 123 metry.


Niestety zwiedzając Tallin trafiłam na renowacje wieży widokowej i nie udało mi się na nią wejść, gdybyście mieli jednak sposobność, to polecam, na pewno warto.

  • Szczegóły zwiedzania wieży na STRONIE (strona jest niestety tylko po estońsku)
  • wstęp na wieże: dorośli: 3 € (cena sprzed kilka lat)
  • brak informacji na temat godzin otwarcia (być może wieża nadal jest nieczynna)
  • Do pokonania jest 60 metrów w górę, nie ma windy. Wejście po krętych, wysokich schodach 

DIABELSKI MŁYN – SKYWHEEL OF TALLIN


Najnowszą atrakcją stolicy jest wybudowane w 2020 roku koło młyńskie. Skywheel znajduje się na dachu centrum handlowego, 120 metrów nad ziemią. to wiec fantastyczny punkt widokowy na całą stolicę. Specjalnie zaplanowaliśmy tu wizytę na czas zachodu słońca, licząc na spektakularny pokaz z widokiem stare miasto. Niestety chwilę wcześniej przeszła kolejna potężna nawałnica, szyby wagonika były całe mokre, a i słoneczko tylko lekko na moment wyjrzało spod chmury.


  • Szczegóły znajdziecie na STRONIE
  • wstęp na wieże: dorośli 10 €, dzieci poniżej 3 lat za darmo, bilet rodzinny 28 €
  • koło czynne w godzinach 12.00 – 21.00, w weekendy 10.00 – 21.00
  • Wejście wyłącznie przez centrum handlowe T1 Mall

WIEŻA TELEWIZYJNA W DZIELNICY PIRYTA


10 kilometrów na wschód od centrum Tallina znajduje się jeszcze jeden ważny punkt widokowy. Licząca sobie aż 314 metrów wieża telewizyjna z tarasem widokowym jest najwyższą budowlą w kraju. I sam ten fakt jest ważny z punktu widzenia widoków jakich możemy się tu spodziewać. My co prawda do dzielnicy PIRYTA docieramy, ale nie mamy wówczas czasu na wjazd na wieżę . Z pewnością jednak wrócę na nią jeśli tylko będzie kolejna okazja do odwiedzin pięknego Tallina.

Na wieżę wjeżdża się windą na 21 piętro, potem po schodach do góry i przez restaurację wchodzi na balkon. Można oczywiście za, dodatkową opłatą wyjść poza balkon, będąc przypiętym i podejść do krawędzi. Na platformie widokowej znajdują się różne interaktywne ciekawostki, a podłoga jest częściowo przeszklona.


  • Szczegóły znajdziecie na STRONIE
  • wstęp na wieże: dorośli 15 €, dzieci 9 €, bilet rodzinny 31 €
  • koło czynne w godzinach 12.00 – 21.00, w weekendy 11.00 – 21.00
  • obok wieży znajduje się piękny Ogród Botaniczny


>> PRZEWODNIK PO ESTONII

>> TALLIN – PRZEWODNIK

>> TARTU – PRZEWODNIK

>> VILJANDI – PRZEWODNIK

>> PARNAWA – PRZEWODNIK

>> ESTONIA PÓŁNOCNO-ZACHODNIA (ATRAKCJE)

6 Replies to “PUNKTY WIDOKOWE TALLINA”

  1. O ja cię! Jak byliśmy mieliśmy taką uprzykrzającą dalekie widoki pogodę, że tylko płakać 😀 Pięknie się w taką pogodę prezentuje. Ach, chyba trzeba pomyśleć o powtórce 🙂

    1. My mieliśmy odwrotnie, za pierwszym razem pięknie, za drugim już lało , ale wtedy mniej żal …
      Pewnie jeszcze wrócimy, wciąż sporo zostało na liście

Leave a Reply