JARMARK W DORTMUNDZIE

Jarmark w Dortmundzie reklamował się tak : „Największa na świecie choinka i hektolitry grzanego wina” . Spośród wielu ofert ciekawych wylotów na niemieckie „Weihnachtsmarkt” daliśmy się skusić tej reklamie i wybraliśmy właśnie Dortmund.

Jarmark w Dortmundzie już od lat przyciąga miliony odwiedzających, a wpis z jednego roku staje się już nieaktualny w kolejnym. Wydarzenie to bowiem rozrasta się z roku na rok, a oferta nowych atrakcji jest coraz większa. My przylecieliśmy do Dortmundu na 2 doby. Przy okazji samego celu jakim był Jarmark udało się nam całkiem dużo zwiedzić . O atrakcjach DORTMUNDU i okolicy poczytacie TUTAJ .


JARMARK W DORTMUNDZIE – INFORMACJE PRAKTYCZNE


TERMIN : Co roku Jarmark zaczyna się około 20-tego dnia listopada, a kończy 30 grudnia.

GODZINY OTWARCIA : Jarmark działa codziennie od godziny 10:00. W niedzielę od godziny 12:00. Zamykany jest w tygodniu o 21:00, a w weekendy godzinę później.

NOCLEG : Jarmark staje się z roku na rok coraz bardziej popularny, co oznacza, że przylatując tu np. na weekend możemy mieć problem ze znalezieniem taniego noclegu w centrum. Ja polecam na nocleg > dzielnicę Hörde, która sama w sobie jest bardzo ciekawa i pełna atrakcji, a przy okazji świetnie skomunikowana z centrum. Patrz > INFORMACJE PRAKTYCZNE


10 PLACÓW STAREGO MIASTA

Jarmark w Dortmund, jest tak wielki, że odbywa się równocześnie w kilku miejscach.  Jego centrum to Hansaplatz, gdzie stoi ogromna choinka. Tu znajduje się około 70 kramów.  Na Alter Markt mieści się koncertowa scena i kolejne 40 kramów. Na trzech kolejnych placach : Reinoldi-Kirchplatz, Reinoldi-Nordseite, Willy-Brandt-Platz i fragmencie ulicy Kleppingstrasse rozstawiono ponad 120 świątecznych straganów.

Druga część jarmarku skumulowana jest obok kościoła św. Piotra (St.-Petri-Kirche) na placach Katharinentor i Petri-Kirchplatz oraz na niewielkim placu Platz von Netanya.


JARMARK W DORTMUNDZIE – 300 WYSTAWCÓW / STRAGANÓW

300 straganów, a nawet odrobinę więcej znajdziemy na ulicach miasta. Krążenie po nich zajmie nad każdego dnia dobre kilka godzin. Poniżej mapka całości jarmarku umieszczona w INFORMATORZE .

A co na straganach ? Znajdziemy tu niemalże wszystko co może kojarzyć się ze świętami. Mamy też pamiątki związane ze słynnym klubem piłkarskim Borrusia Dortmund, a także pomysły na prezenty. Radośnie, kolorowo na każdym kroku.


NAJWIĘKSZY JARMARK NA ŚWIECIE

O miano największego walczy kilka miast i zapewne nigdy nie znajdziemy prawdziwych informacji, który z nich faktycznie jest największy . Jarmark w Dortmundzie jest na 100% jednym z największych .


NAJWIĘKSZA NA ŚWIECIE ŻYWA CHOINKA

Tu już nie ma żadnych wątpliwości . Choinka, która zdobi środek Placu Hansaplatz mierzy aż 45 metrów, na jej szczycie postawiony jest dodatkowo kilkumetrowy anioł. Całość zdobi ponad czterdzieści tysięcy światełek i mnóstwo ozdób. Choinka zrobiona z 1700 jodeł standardowej wielkości i co najważniejsze – żywych, nie sztucznych, jak w wielu miejscach na świecie.


NAJMNIEJSZA NA ŚWIECIE CHOINKA

I tu was zaskoczę, bo tak jak o największej sporo się mówi i pisze to o najmniejszej już mało kto wie. Choinka znajduje się w witrynie Galerii sztuki Galerie Lamers Bild & Rahmen znajdującej się przy ulicy Kleppingstraße 8. Jest wbudowana w mini makietę i trzeba nieźle wysilić wzrok, aby ją dojrzeć.


CO ZJEŚĆ ?

Wiele ze straganów na jarmarku oferuje różnego rodzaju potrawy i gotowe wyroby, które jak np. pierniki – mogą stać się prezentem pod choinkę. Ciężko znaleźć jednak miejsce do siedzenia – trzeba się więc liczyć z tym, że potrawę będziemy musieli zjeść na przysłowiowym „kolanie”. Ale to też stanowi swoisty urok tego miejsca.

Na jarmarku w Dortmundzie królują różnego rodzaju bratwursty, czyli grillowane kiełbasy, które podawane są w bułkach (coś na wzór znanego nam hot-doga). dostaniemy tu pieczone ziemniaczki,

Jarmark nie może obyć się bez słodkości. Obok znanych nam pierników , prym wiodą tu prażone migdały, czyli mandeln. Migdały obtoczone są różnymi produktami, do wyboru z cukrem, miodem, Rafaello, czy Kinder Bueno . 100g – około 4 euro. Inne znane tu przysmaki to schokofrüchte – owoce w polewie czekoladowej nabite na patyk. Najtańsze z nich są jabłka – 1,5 euro, a droższe owoce typu banany, czy truskawki to około 3 euro


GRZANE WINO – SŁYNNY GLUCKWEIN

Oczywiście żaden jarmark nie może obyć się bez słynnego grzanego wina . Grzaniec dostaniemy niemalże wszędzie i leją się go faktycznie „hektolitry”. Pijalnie tego wyjątkowego trunku pozwalającego ogrzać się w mroźne listopadowe, czy grudniowe dni, mają nieraz po 2 piętra i wyglądają jakby nie były tu postawione na chwile.  Są ogromne, bajecznie oświetlone i unosi się przy nich fantastycznych korzenny zapach.

Grzane wino dostaniemy w ceramicznych kubkach – co roku projektowanych specjalnie na jarmark. Są już nawet kolekcjonerzy tych wyjątkowych naczyń z różnych miast ( bo w każdym z nich kubki są inne ). Gdy wiec wypijemy nasze wino, możemy kubek oddać i dostać kaucję  ( 4-5 euro ) lub zachować na pamiątkę dla siebie. My oczywiście przyjechaliśmy z całą „zastawą” .


ATRAKCJE DLA DZIECI

Rodzice mają swojego grzańca, a dzieci całe wesołe miasteczka z karuzelami, kołem młyńskim i zagrodami z bajkami .


JARMARK W DORTMUNDZIE – CO GO WYRÓŻNIA ?


To co wyróżnia ten jarmark od innych to rodzinna atmosfera. Spotykają się tu mieszkańcy miasta niemalże każdego dnia . Jako, że samo Zagłębie Ruhry nie przyciąga tylu turystów co inne regiony kraju – nie ma tu też tak wielkiej komercjalizacji.

Wszystkie stargany oprócz tego co „po dachem” mają także przepięknie przyozdobione same dachy. Każdy z nich to istne „dzieła sztuki”. Stajenki, figury zwierząt, tysiące światełek, sopli i innych ozdób, „zmuszają” do ciągłego zadzierania głowy do góry.


Zawsze sceptycznie podchodziliśmy do „turystyki jarmarkowej”, ale po wizycie w Dortmundzie – jesteśmy zarażeni tą „pasją”.



Niebywałe, ale ten post czekał na swoją publikację równiutko rok. Plan był taki, aby pokazać jak fantastyczne są niemieckie jarmarki przed odwiedzinami kolejnego. Nikt z nas w najczarniejszych snach nie przypuszczał, że 2020 rok przyniesie nam takie zmiany i jarmarki w całej niemalże Europie zostaną odwołane. Post więc zostawiam jako wspomnienie innych, lepszych czasów, do których mam nadzieję jeszcze wrócimy.



>> PRZEWODNIK PO DORTMUNDZIE >>

>> PRZEWODNIK PO NIEMCZECH >>

7 Replies to “JARMARK W DORTMUNDZIE”

  1. Ta choinka to jakiś kosmos! 1700 jodeł!? Wow! Ajjj, szkoda, że w tym roku nie ma jarmarków. Oby wróciły za rok…

  2. Uwielbiam jarmarki świąteczne. Niestety w tym roku z wiadomych przyczyn nie będzie mam dane podziwiać jarmaków. Ale pamiętam jak kiedyś spotanicznie wyskoczyliśmy z Krakowa do Berlina na tamtejszy jarmark wsiadając w auto o 3 w nocy na totalnym spotkanie 🙂 Była magia świąteczna w Berlinie 🙂

  3. Hektolitry grzanego wina to taka reklama, że bym się już pakował gdyby można było swobodnie podróżować ;-). U nas najpierw odwołali jarmarki, a teraz mówią, że coś jednak będzie. Zobaczymy…

  4. Właśnie się zastanawiałam czy jarmark odbywa się w tym roku…Urzekły mnie te domki z piernika! Spacerując dzisiaj warszawską Pragą odkryłam, że jest tam Dom Piernika, a na wystawie znalazłam przeróżne piernikowe domki. Dobrze, że są takie miejsca i alternatywa dla jarmarków, których w tym roku nie będzie.

    1. No niestety – chyba większość została odwołana – w sumie nic w tym dziwnego – nie wyobrażam sobie zachowania na nich dystansu

Leave a Reply