DZIEŃ 3 : NAMCZE BAZAR (3440m) <-> EVEREST SHERPA RESORT (3837m)

NAMCZE BAZAR (3440m) – STOLICA SZERPÓW

O niesamowitej stolicy Szerpów napisałam TUTAJ , po wczorajszych deszczach nie ma jednak śladu, nad miastem świeci przepiękne słońce, a chmury odsłaniają okoliczne szczyty. Dzisiejszy dzień to czas przeznaczony na odpoczynek i aklimatyzację. Zbyt wczesne wyruszenie w wyższe partie gór mogło by się skończyć źle. Odpoczynek w wydaniu himalajskim oznacza jednak wędrówkę w jakiś piękny punkt widokowy (obowiązkowo wyżej), a im szybciej tym lepiej, bo tylko przedpołudniem można liczyć na przejrzystość powietrza i widoki. Opuszczamy wiec nasz hotel Hill Ten rozkoszując się widokiem skąpanego w słońcu miasta.

NAMCZE BAZAR (3440m) -> EVEREST SHERPA RESORT (3837m)

Przed nami 400m w pionie do pokonania. Niby nie dużo, ale wysokość i palące słońce robią swoje. Dojście do punktu widokowego tuż nad Everest Sherpa Resort zajmuje nam 1,5 godziny. Po drodze mijamy kolejnych Szerpów niosących różne części budynku, a to kawałek dachu, a to dźwigar. Patrzymy z góry na bajecznie kolorowe miasto, które z tej wysokości wygląda fantastycznie. Widzimy też największa chyba na świecie szkołę na tej wysokości i oglądamy kompleks muzealny do którego zajrzymy w drodze powrotnej.

EVEREST SHERPA RESORT (3837m)

Jest – nasz rodzinny sukces jeśli chodzi o osiągniętą wysokość. Na wzgórzu powyżej hoteliku obowiązkowa sesja zdjęciowa z Lhotse w tle , a potem przerwa na kawę i rozkoszowanie się aurą i widokami.

SAMAGARMATHA NATIONAL PARK MUSEUM

W drodze powrotnej odbijamy nieco z trasy, aby zwiedzić Sagarmatha National Park Museum. To wielki kompleks zajmujący cały szczyt wzgórza, ale zwiedza się jedynie jeden budynek mieszczący pamiątki i informacje dotyczące parku narodowego. Przed budynkiem znajduje się też dość kontrowersyjna w wyrazie czerwona figura pierwszego oficjalnego zdobywcy Everestu – Edmunda Hillarego. Muzem nie ma zbyt wielu ciekawych zbiorów, ale warto tu zajrzeć. Obok znajduje się inne – Mount Everest Documentation Center, czyli centrum kultury Szerpów, ale odwiedziny w nim nie są w planach.

NAMCZE BAZAR (3440m)

Po 3,5-godzinnej wycieczce wracamy do naszego hotelu. Część osób , których bagaż nie doleciał odzyskała w końcu swój dobytek, doprowadza się więc do stanu czystości, my wędrujemy na zwiedzanie miasta (w którym niestety powoli pogoda się psuje) . W dolnej części odnajdujemy stupę oraz będącą w budowie (2 tygodnie później była już gotowa) promenadę z kolorowymi dachami oraz młynkami modlitewnymi napędzanymi kaskadą wody. Górna część centrum to liczne bazary i restauracje.

<<< DZIEŃ 2 <<<

>>> DZIEŃ 4 >>>

#Nepal #Himalaje #NamczeBazar