POŁUDNIOWE WYBRZEŻE

Południowe wybrzeże znacznie różni się od zachodniego. Tu królują plaże ciemniejsze, miejscami nawet czarne skały, co sprawia, że ich kolorystyka jest zupełnie inna. Ale czy są przez to mniej ciekawe i mniej warte odwiedzenia ?

O plażach zachodnich poczytacie >>> TUTAJ

Szczerze mówiąc to właśnie po tej stronie wyspy odnaleźliśmy najbardziej klimatyczne zatoczki oraz miasteczka. Opowiem więc po kolei o wszystkich do jakich udało nam się zajrzeć oraz podpowiem gdzie jeszcze warto.


PLAŻA I MIASTECZKO VASSILIKI

Najbardziej kojarzone z południem miejsce, a za razem najbardziej popularne to miasteczko Vassiliki z ogromną plażą o tej samej nazwie. Znane jest przede wszystkim surferom, bo podobno ma tu idealne dla nich warunki. Faktycznie wzdłuż nabrzeża znajduje się mnóstwo wypożyczalni wszelkiego sprzętu pływającego, ale przyznam , że najbardziej mnie przeraził ruch na wodzie – ilość osób nie wyglądała na zbyt bezpieczną . Do tego między deskami pływający ludzie, małe dzieci bawiące się na nabrzeżu. Robiło to wrażenie chaosu – nie próbowałabym tu swoich sił po raz pierwszy. My też zrezygnowaliśmy z plażowania i poszliśmy obejrzeć miasteczko przechodząc się wzdłuż nabrzeża. A jak wygląda to miejsce – najlepiej oddają zdjęcia :


PLAŻA AGIOFILI

To jedno z miejsc do których nie udało się zajrzeć. Plaża, choć skomercjalizowana wygląda na bardzo urokliwą. Do każdej z nich prowadzi wąska, kręta droga i z każdej trzeba wrócić na główną szosę – nie da się więc być wszędzie i trzeba wybierać.


PLAŻE : AMMOUSSA I SPIAGGIA

Nasz wybór pada na plaże znajdujące się 2km ( w linii prostej ) dalej na wschód od plaży Agiofili. Dojeżdżamy do Ammousa. Tu znajduje się jedna z typowych plaż komercyjnych . Jest parking, kawiarenka i plaża z leżakami i parasolami.

Tu jednak nie zostajemy, tylko zabieramy rzeczy i idziemy 650m na wschód do kolejnej – Spiaggia. To jest strzał w 10 !!! Kiedy przychodzimy oprócz nas w maleńkiej , urokliwej zatoczce jest tylko 1 rodzina, chwilę później jesteśmy tu już sami . Taki nasz mały raj – do tego w godzinach przedpołudniowych zacieniony.