Wanny Adonisa

WANNY ADONISA

Wanny Adonisa to jedno z najbardziej turystycznie reklamowanych miejsc w południowym Cyprze. Opinie są tak skrajne, że mimo tej reklamy, stosunkowo niewielu turystów tu dociera.

Wanny Adonisa położone są w górach, a prowadzi do nich karkołomna, wąska droga. Atrakcja też stosunkowo nie jest tania. Może to wszystko razem wzięte powoduje, że spokojnie można tu popływać, wypić w samotności kawę na tarasie (w takim otoczeniu jak na zdjęciach poniżej), albo przejść się ścieżką powyżej wodospadów.


WANNY ADONISA – DOJAZD


Park tematyczny znajduje się w północno-zachodniej części wioski Kili w Pafos.

Opcje dotarcia tu są w zasadzie tylko dwie:

  1. Wykupujemy w jednym z reklamujących się biur pakiet : wstęp + dojazd i docieramy na miejsce busami lub dżipami. Przykładowa wycieczka połączona z innymi atrakcjami – LINK
  2. Wypożyczamy samochód i troszkę z duszą na ramieniu docieramy na parking przed atrakcją. Parking na szczęście bezpłatny.

Dojechać najlepiej od północnej strony. Z głównej szosy wzdłuż wybrzeża odbijamy w drogę F704 , a w okolicy Ogrodu Botanicznego – ADONIS BOTANIC GARDEN – w szutrową drogę , która zaprowadzi nas do parkingu przez Wannami Adonisa . My dotarliśmy tu z północy ( bo odwiedzaliśmy wcześniej Klasztor Panagia Chrysoroyiatissa ). Przy okazji drogę zatarasowały nam stada kóz. To taka dodatkowa atrakcja tego miejsca.

Dalsza droga, jest już szutrowa. Jest ona w fatalnym stanie, wąska i miejscami bardzo dziurawa. Na miejsce dociera się już dosłownie w pyle. Na pewno nie polecam dotarcia tu np. rowerem.

Drogę powrotną wybraliśmy jednak o wiele gorszą . Ta prowadzi po przeciwległej stornie wzgórza i jest jeszcze węższa niż poprzednia, a do tego potwornie kręta i z przepaściami z jednej strony. Jazda nią była tak stresująca, że nie robiłam tu żadnych zdjęć (te są z samego początku i po wyjeździe na drogę asfaltową F716).


WANNY ADONISA – INFORMACJE PRAKTYCZNE


Wanny otwarte są cały tydzień i cały rok.

  • Sezon zimowy: 09:00 – 17:00
  • Sezon letni: 09:00 – 20:00

Temperatura wody: latem ma około 18-20 stopni . To prawdziwa ochłoda od piekielnych upałów , gdzie nawet morze jest gorące.

Wstęp: 10 Euro od osoby

Aktualne informacje na stronie parki – LINK



WANNY ADONISA – ATRAKCJE



Obok wodospadów, czyli tego co stanowi największą atrakcję, na terenie kompleksu znajduje się tu : tradycyjne muzeum i młyn wodny, który został zbudowany w XVI wieku przez mnichów klasztoru Agios Neophytos. Znajdziemy tu także posągi z mitologii greckiej i najwyższy posąg Afrodyty mierzący 10 metrów wysokości.


GALERIA POSĄGÓW


Jeszcze zanim przekroczymy wejście do właściwego kompleksu w oczy rzuca się ogromna , bo aż 10 metrowa, biała figura bogini Afrodyty. Bogini miłości jest wszechobecna na wyspie, pojawia się w nazwach niemalże wszystkich miejsc i atrakcji. Oprócz Afrodyty znajdziemy tu posągi Zeusa, Adonisa i inne. Wygląda to troszkę kiczowato, ale taka już uroda tego miejsca.

A samo to miejsce związane jest z pewną legendą :

Legenda mówi, że Adonis, Bóg Piękna i Afrodyta mieli tu wiele dzieci, a ich potomkowie to obecni mieszkańcy Pafos. Artemis, Bogini Polowania, była zazdrosna o miłość między Adonisem i Afrodytą i próbowała znaleźć sposób na zabicie Adonisa. Wrzuciła do wanny złoty migdał, próbując przyciągnąć jego uwagę. Posejdon, bóg morza, zobaczył, co się stanie, więc pokrył złoty migdał strumieniem, aby zapobiec utonięciu Adonisa. Artemida miała inny plan, poprosiła Marsa, boga wojny, aby zepchnął górę na Adonisa w łaźni. Posejdon zatrzymał skały przesuwające się w tył rzeki i Adonis został ponownie uratowany. Pewnego dnia Adonis nie miał tyle szczęścia podczas polowania. Śmiertelnie go zranił jakiś mężczyzna, wrócił do łaźni, ale zmarł w ramionach Afrodyty. Afrodyta nie mogła znieść utraty swojego ukochanego Adonisa i błagała go, aby co sześć miesięcy odsyłał go na ziemię.


MUZEUM


Kupujemy bilet w kasie i wchodzimy do części muzealnej ze sklepikiem z pamiątkami. Zgromadzone tu eksponatu to rzeczy codziennego użytku , głównie łoża na których poczęto duuuuużo dzieci .Ot – takie muzeum nawiązujace do wszechobecnej tu płodności i seksualności.


DOLNY WODOSPAD


W końcu docieramy do celu naszej wizyty tutaj . Kamienne schody w dół prowadzą nas do naturalnego zbiornika wodnego z niewielkim, ale uroczym wodospadem. Małe jeziorko otoczone jest z trzech stron skałami, a pośrodku znajduje się pochylone drzewo. To ulubione miejsce do wspinania się i skakania do wody. Można też skorzystać z powieszonych wokół lin, a widzieliśmy też śmiałków skaczących z górnego poziomu. Woda jest tu dość głęboka i bardzo, bardzo zimna (mimo piekielnego upału), ale przez to stanowi cudowne orzeźwienie. Przy dolnym zbiorniku znajduje się też mały bar i taras ze stolikami, ale szansa na znalezienie tu miejsca do siedzenia jest znikoma.


GÓRNY WODOSPAD


Dolny wodospad cieszy się ogromny powodzeniem, ale już górny poziom jest prawie pusty. Wyższy wodospadzik jest dużo mniejszy, ale dzięki skałom i roślinności wokół, równie urokliwy. Obowiązkowo kolejna kąpiel i mała sesja zdjęciowa .


SPACER WĄWOZEM


Jesteśmy już nieźle ochłodzeni kąpielami w obu zbiornikach , wędrujemy więc około kilometra dalej wzdłuż wąwozu. Nie jest on tak piękny i spektakularny jak WĄZÓW AVAKAS, ale też warto tu zajrzeć w ramach przerwy z kąpielach .


Zapytacie zapewne, czy warto odwiedzić Wanny Adonisa? Tu zdania będą bardzo podzielone. Wielu odstraszy cena, innych dojazd, a jeszcze innych sama wielkość tego miejsca, czy ilość ludzi . Nam się bardzo podobało, zrelaksowaliśmy się, odpoczęli od upałów i zobaczyli nowe, urocze miejsce .




>>> PRZEWODNIK PO CYPRZE >>>


GOTOWE SZCZEGÓŁOWE PRZEWODNIKI :

>>> PAFOS – PRZEWODNIK PO MIEŚCIE

>>> PÓŁNOCNE WYBRZEŻE CYPRU

>>> PÓŁWYSEP AKAMAS

>>> WĄWÓZ AVAKAS

>>> POŁUDNIOWO-ZACHODNIE WYBRZEŻE CYPRU

>>> KLASZTORY CYPRU

>>> WANNY ADONISA

>>> GÓRY TROODOS, LAS PAFOS I INNE CIEKAWE MIEJSCA CENTRALNEGO CYPRU

>>> POŁUDNIOWE WYBRZEŻE CYPRU – MIĘDZY PAFOS, A LIMASSOL

8 Replies to “WANNY ADONISA”

  1. A ja sie nie zgodze ze sa tylko 2 opcje dotarcia do lazni adonisa. Jesli ktos lubi piesze wedrowki to mi sie udalo o coraly bay dotrzec w ciagu 3h. Fajna przygoda

    1. No to gratuluję . Latem takiej opcji w ogóle nie rozważałam , bo tam był taki żar, że przejście w upale nawet małego odcinka w momencie dobijało …

  2. Powiem tak: WOW! Mogłabym się tam zjawić nawet zaraz. Egzotyka pełną gębą! Co może się tam nie podobać? Chyba tłumy, ale to nie wina przyrody:)

    1. Tak, wiem, bo przed wylotem czytałam całą Twoją relację . Miejsce jest fantastyczne, ale latem – idealne na upały , jesienią nie było by zbyt atrakcyjne …

Leave a Reply