ZAMEK TROPSZTYN

HISTORIA, INFORMACJE

Ten mieszczący się przy głównej trasie z Brzeska do Nowego Sącza nad wodami Jeziora Rożnowskiego wygląda na niepozorny, ale to miejsce do którego koniecznie trzeba zajrzeć .

Wzniesiony został przez ród Gierałtów-Ośmiorogów dla ochrony tzw. Bramy Sądeckiej, przez którą wiódł wodny i lądowy szlak w kierunku Węgier. Pierwsze informacje o murowanym zamku pochodzą z XIV w. Zamek był w ruinie od 1574 roku.  Od 1995 roku zamek jest w trakcie permanentnej odbudowy, zgodnie z planem opracowanym przez historyków, archeologów i architektów z regionu Małopolski. Odbudowywany zamek ma być  niezniszczalny. To jedyny warunek postawiony konstruktorom i projektantom. Stąd na zamku nie ma elementów drewnianych, a jedynie kamień, żelbet, beton i stal. W XVII w. zamek został spalony, a więc, aby historia się nie powtórzyła, na zamku nie będzie znajdowało się nic łatwopalnego. W przyszłości wszystkie elementy betonowe będą obłożone mozaiką kamienną, tak jak jest to już zrobione na części schodów wewnętrznych, czy w Sali Rycerskiej.Po wybudowaniu gotyckich dachów ma być zlikwidowane tymczasowe lądowisko dla helikopterów.
Zamek jest odbudowany na wzór XIV-wieczny, czyli ma być to warownia bez żadnych wygód, tak jak w tamtych czasach, gdzie toczyło się prymitywne życie.

LEGENDA

Z zamkiem tym związana jest legenda, która wiąże ten zamek z zamkiem w Niedzicy i znalezionym tam pismem kipu oraz postacią Uminy. Ponoć to w Tropsztynie po śmierci inkaskiej księżniczki miał być ukryty przywieziony z Peru skarb Inków. Kosztowności mają znajdować się w podziemnym tunelu, wykutym pod Dunajcem, a łączącym zamkowe podziemia z sanktuarium w pobliskim Tropiu. W sezonie, dwukrotnie w ciągu dnia, wyświetlany jest na zamku film paradokumentalny, opowiadający o legendzie.