PRZYGOTOWANIA DO WYPRAWY

I KROK – MARZENIE

Od tego tak na prawdę wszystko się zaczyna.

Bez marzenia, celu nie będzie motywacji i konsekwencji w działaniu.

 

II KROK – PRZYGOTOWANIE KONDYCYJNE

Pracujesz na co dzień przy biurku / komputerze ? Wracasz do domu i znowu siadasz przed ekranem ? Kiedy w końcu znajdziesz w weekend lub w wakacje chwilę na aktywność fizyczną – masz potem zakwasy przez kilka dni, albo zaczynasz dostrzegać problemy innego typu : bolą stawy, kolana, kręgosłup. Nie jesteś w stanie już zawędrować tak daleko jak mając te 20-parę lat ? Marzysz jednak , aby jeszcze kiedyś wybrać się na daleką wyprawę, gdzie kondycja i zdrowie będzie podstawą sukcesu ? To oznacza, ze jesteś na tym samym etapie co my jakieś 2 lata temu.

Wbrew pozorom nie kupno sprzętu, ubrań, nie sprawy organizacyjne są podstawą takiego wyzwania jak nasze, ale właśnie kondycja. To o nią musimy zadbać dużo, dużo wcześniej zanim zaczniemy planować cokolwiek innego. Może wystarczy rok, może kilka lat – wszystko zależy od tego jak wygląda nasze życie na co dzień, ile mamy lat i w jakiej ogólnej kondycji jesteśmy.

Sport nigdy nie był nam obcy, ale w ilości dość mocno ograniczonej. Kiedy otworzyła się w pobliżu nowa hala sportowa, postanowiliśmy spróbować czegoś nowego. Na początku delikatnie, spokojne zajęcia raz w tygodniu, raz na jakiś czas siłownia. To było jednak za mało ! Zaczęliśmy chodzić na treningi, było ich coraz więcej, bo i nasza kondycja rosła w miesiąca na miesiąc. Doszliśmy do etapu, w którym sami jesteśmy zaskoczeni, że tak niewiele potrzeba, aby przewrócić sprawność, czy wydolność organizmu, jaką mieliśmy mając lat 20. Zajęcia na hali, bieganie, jazda rowerem przez cały rok, narty/snowbord, górskie wycieczki, wspinaczka syna, jego aktywność w drużynie harcerskiej (biwaki, rajdy, wielogodzinne zbiórki z kilometrami do przejścia) – to wszystko złożyło się na nasze przygotowanie do wyprawy.

 

PODSUMOWANIE OSTATNIEGO ROKU AKTYWNOŚCI NASZEJ RODZINKI

 

PARTNERZY NASZYCH PRZYGOTOWAŃ

 

III KROK – DECYZJA

Decyzja podjęta, lecimy na wyprawę.

Czy nasz wysiłek się opłacił, czy damy radę?

Na najwyższą górę świata spojrzymy z bliska – jeśli wszystko dobrze pójdzie ze szczytu

KALLA PATTHAR – 5645 m n.p.m.

A noc spędzimy w

EVEREST BASE CAMP

To nasz cel na tą wyprawę, a czy uda się go zrealizować ?

Czas pokaże !

 

TRZYMAJCIE KCIUKI

I ZAGLĄDAJCIE NA BIEŻĄCO NA

FOTO podróże BPE